Paciorki

Dawno temu za gorami, za lasami... ( taa to jedna z tych jebnietych historyjek ) byl sobie krol Ocipek i jak na krola przystalo nie chcial placic zlotowkami i groskiami - kto by chcial placic grosikami? Wiec nasz krolewiczek kazal sie zgromadzic calemu swemu poddanemu osikanemu i zgwalconemu dworemu aby ustalic pieniadz najlepszy, jedyny w swoim rodzaju, nadzwyczajny i wogole fajny...

Siedzieli i mysleli, w koncu poszli na dziwki bo sie panienki nudzily a jak wrocili wymyslili... PACIORKI. Nikt nie spodziewal sie, ze moglby wymyslic paciorki ale wspolna moca swioch czlonkow podolali temu wymagajacemu zadaniu. Staly sie paciorki, paczioreczki, pacipy i pachuje, ale Slowacy mieli nam to strasznie za zle bo jak sie okazalo oni tez chcieli wymyslic paciorki ale nie wiedzieli jeszcze jak. Poczatkowo handlowali z nami oddajac za paciorki swe zloto oraz niewolnikow, jednak wkrotce spostrzegli, ze im sie to nie oplaca.

Zaczely sie wojny paciorowe (potocznie zwane II Wojna Swiatowa), ktore wyniszczyly cala polske lacznie z kupkami i stokroteczkami. Tego krol Ocipek nie mogl zniesc, a nie widzac nic, bo slepym byl od czasu wydlubania sobie oczy przy porannym maniquierze (teraz chwila hipnozy -nie pytajcie jak to sie stalo bo nie chcecie tego wiedziec - koniec chwili hipnozy)nie widzial tez rozwiania dla paciorowych wojen. Na szczescie jego doradca, pan Pan wpadl na pomysl zeby "zniszczyc" paciorki!

Ha, nie martwcie sie jednak - paciorki nie zostaly zniszczone - to byl tylko bardzo sprytny i misterny plan. Otoz pan Pan i krol Ocipek w tajemnicy przemycili 3 polskie okrety do Angli i schowali paciorki przed Slowakami. Czas mijal i wymijal a ludzie zapomnieli o paciorkach, popadli w biede, glod, alkohol, narkotyki, samogwalcenie...

Wtedy pojawili sie Leszkowie i przypomnieli Polakom o paciorkach, a takze w bardzo przekonywujacy sposob dali im do zrozumienia, zeby paciorki Anglikom odebrali, a bylo to mniej wiecej tak: Leszkowie (chorkiem z podzialem na 4 glosy, mimo ze bylo ich tylko 2): "Odbierzcie fiutkom paciorki bo je wyrobia" Lud (jak jeden maz jednym glosem): "Dobra".

Przygotowania do opreacji "wolnosc paciorkom" trwaja.

Taki paciorek nie jest jedynie srodkiem platniczym. O nie... to by bylo za malo paciorkowate. Otoz paciorki sa rowniez... smiercionosna bronia. I to jaka. Najgorszego kalibru! W polaczeniu z woda wybuchaja z moca 20 kiloton krakersow. W czasie wojny w Polsce przeprowadzano liczne testy na paciorkach. Starano sie stworzyc z nich mega bron zniszczenia. Okazalo sie jednak ze istnieje pewien problem. Otoz paciorkow nie da sie zamoczyc. Woda automatycznie od nich ucieka, jakby zdawala sobie sprawe z tego ze spotkanie z nimi bedzie dla niej przykre.